Wymyślanie potraw to dla mnie prawdziwa zmora, zwłaszcza w dni powszednie, kiedy mam mało czasu i masę innych spraw na głowie, które zaprzątają moje myśli. Mój luby absolutnie nie ułatwia mi sprawy i zwykle gdy pytam, na co miałby dziś smaczek (staram się unikać słowa ochotę, bo jego konsekwencją są zwykle kosmate myśli) odpowiada, że zje wszystko, co mu podam i nie ma specjalnych życzeń. Próbowałam zrzucić na niego obowiązek decydowania o tym, co danego dnia znajdzie się na naszych talerzach, ale z marnym skutkiem. Prawdziwym wybawieniem w takich sytuacjach okazują się nieskomplikowane, szybkie dania, które są nie tylko smaczne, ale i zdrowe. Jednym z nich są tak dobrze znane wszystkim warzywa na patelnię, które odkryłam stosunkowo niedawno i bardzo przypadły mi do gustu. Biorąc pod uwagę, że od pewnego czasu mam nieprzeciętną ochotę na warzywa w każdej postaci, potrawa natychmiast znalazła miejsce w moim jadłospisie i zapewne na długo w nim pozostanie. Wersja tego posiłku jest o tyle ciekawa, że składnikiem nadającym mu nowego wymiaru smakowego stają się migdały lub słonecznik.
W tej wersji warzyw na patelnię użyłam słonecznika, ale zdecydowanie smaczniejsze są z migdałami. Co jeszcze znalazło się na moim talerzu? Brokuły, pieczarki, marchew i groszek, czyli wszystko to, co akurat znalazłam w lodówce. Danie ma wiele wariacji na temat i można śmiało eksperymentować z jego składnikami a co za tym idzie, nie znudzi się zbyt szybko naszym kubkom smakowym. Spróbujecie?










